AA

Rozwód nigdy nie jest sprawą tylko samych rozstających się małżonków. Ta sytuacja dotyka również ich bliskich (dziadków, babcie, wujków i ciocie), przyjaciół i znajomych.

Konfrontuje ich z różnymi trudnymi sytuacjami i przede wszystkim niełatwymi uczuciami, z którymi rozmaicie sobie radzą. Ich sposób reagowania jest szczególnie ważny, kiedy rozwodzący się mają dzieci, bo często to osoby z otoczenia mogą być dla nich dodatkowym wsparciem w rozwodowym kryzysie rodziców. 

Rodzicom w kryzysie rozstania niejednokrotnie brakuje dystansu i sił do zajmowania się dzieckiem. Przytomny, życzliwy dorosły w osobie babci, dziadka, przyszywanej cioci lub prawie wujka jest bezcennym skarbem, który może ze spokojem wysłuchać nurtujących dziecko pytań, spróbować uczciwie na nie odpowiedzieć, wysłuchać zmartwień, po prostu być bez oczekiwań i ocen.

rw

Zetknięcie z trudnymi problemami rozwodzących się małżonków jednych skłania do unikania, drugich do agresji, innych do manipulacji. W repertuarze możliwości jest jeszcze konstruktywna konfrontacja czyli np. uważna rozmowa o problemie i realna pomoc np. organizacyjna.

Unikanie może przybierać strategię „nabierania wody w usta”. To sposób działania bezradnych i zdezorientowanych, a polega na omijaniu tematu i trudnych sytuacji, przemilczaniu słownych „wrzutek” zestresowanych rozstających się partnerów; odwracaniu uwagi szukającego wsparcia dziecka, bagatelizowaniu jego uczuć, w skrajnej formie zaprzeczaniu im.

Strategia „wojska zaciężnego” lub „plemienna”  jest wykorzystywana przez  bliskich stosujących agresywne formy zaspokajania swoich potrzeb. Polega na kreowaniu czarno-białej, uproszczonej wizji rzeczywistości, w której są tylko wyłącznie winni i ofiary. W tej strategii ex partnerzy przyjaciela lub przyjaciółki, zięć czy synowa to przeciwnicy, a nawet wrogowie. Dziecko rozstających jest przez bliskich rekrutowane do „zaciągu”. Rodzic-wróg jest dewaluowany, czasami wręcz zohydzany go,  obarczany wyłączną odpowiedzialnością za problemy rodziny. Stosujący tę strategię dziadkowie i dalsza rodzina wikłają dziecko, oczekując od niego np. wejścia w rolę szpiega lub obrońcy.

Strategia uważnego, życzliwego świadka/towarzysza rozstania – jest dla tych, którym ROZCHODZI SIĘ O DZIECI!

W kampanii "Rozchodzi się o dzieci" zwracamy się także do bliskich rozwodzących się rodziców. Towarzysząc rodzinom w kryzysie związanym z rozwodem, dostrzegamy istotną rolę i odpowiedzialność otoczenia, które decyduje czy będzie pogłębiać kryzys i krzywdę dziecka, czy pomoże mu w trudnej dla niego sytuacji.